Gumijagody

  • 10 marca 2020

Coś się popsuło i nie było nas słychać. Konkretnie forma się posuła i po pierwszej rundzie jesteśmy zagrożeni awansem, więc wstyd było pisać.
Podjęto jednak odpowiednie kroki związane m.in. z polityką transferową, ściągamy ludzi wyłącznie z nadwagą i kontuzjami, o dziwo okazują się najlepsi na boisku.
Jest jeszcze jeden wstydliwy aspekt, który sprawił, że istnienie klubu zawisło na włosku.
Kiedyś to wiadomo na trening piwko, czasami wódeczka, ewentualnie coś mocniejszego, a teraz … zaczyna się trening a wszyscy otwierają po SOCZKU od sponsora…
bite 30 lat a on kurwa SOCZEK na trening przyniósł, powstała legenda, że przez to wygrywamy, że gumijagody kurwa jakieś, chronią przed pandemią, leczą raka i że lepsze niż dopalacze.
Niewątpliwie trzeba przyznać, że na popitkę idealne (szczególnie kwaśna w chuj jagoda kamczacka), a że sponsor produkuje to reklamujemy
Vital Haskap
(szukają dystrybutorów/odbiorców itp.).
PS Pierwszy mecz rundy wiosennej już 22 marca o 12 30 na Kawęczyńskiej 44, nabór juniorów co wtorek o 20 w tej samej lokalizacji.